Zrobiłam szybki przegląd w zdjęciach - i wrzucę co nie co ze swojego dzikiego ogródka ku pokrzepieniu dusz :)
Coś z maja :) Niestety, jakość nawaliła - chciałam mieć więcej miejsca na dysku, toteż w pewnych folderach masowo zmniejszałam zdjęcia..nie biorąc pod uwagę jakości po...
Śpieszę z wyjaśnieniem - te dwa kawałki uciętej plastikowej rury wsadzone między konar śliwki a jej pień, to nic innego jak domki dla dzikich pszczół, wypełnione pustymi w środku patykami :)
(radzę zapamiętać kształt stawiku...pod koniec lata jest tutaj jeden wielki busz :)
Po maju naturalnie czerwiec:
Trochę marzeń o sierpniowych pomidorach:
Jesienne zachwyty kapusty :)
Na koniec - efekt moich zabaw z farbą i pędzlem :)













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz