czwartek, 2 czerwca 2011

27.

Na samym początku nadrabiam zaległości. Zupka z botwinki była przepyszna! :)


A tak wygląda dziś mała część warzywniaka.

Kapusta pekińska, sałata, buraki, kalafiory,kalarepa.

Bób coraz większy!


A nizej zamieszczam kilka zdjęć z części rekreacyjnej. Nie mam tam wystrzyżonej na równo trawy, gdzieniedzie dopiero ona rośnie, ale bardzo lubię spędzać w tej mojej dziczy wolny czas. Nie tylko zresztą ja :)



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz